Stanisław Lubomirski-Lanckoroński

Od wielu lat angażuje się w działalność dobroczynną, jest aktywnym członkiem Zakonu Kawalerów Maltańskich, organizatorem bali charytatywnych w Wiśniczu, podczas których zbierano pieniądze na budowę Centrum Wczesnej Diagnozy i Rehabilitacji dla Dzieci z porażeniem mózgowym w Krakowie na Woli Justowskiej oraz zakupiono tomograf dla szpitala dziecięcego w Prokocimiu.

W 2010 roku, kontynuując najlepsze tradycje swojej rodziny, zdecydował się na utworzenie fundacji o szerokim zakresie działalności, która prowadzi prace na polu edukacji, ekologii, ochrony zabytków. Rozpoczyna współpracę z The Prince’s Foundation for the Built Environment, Green Cross Poland, Muzeum – Pałacem w Wilanowie, władzami lokalnymi i innymi organizacjami.
Urodził się 4 lipca 1931 roku w Warszawie jako drugie dziecko pary książęcej Stefana Kazimierza i Krystyny, osiadłej w Kruszynie koło Częstochowy – rodzinnym majątku jednego z najbardziej zasłużonych rodów Rzeczypospolitej. Jest bratankiem adiutanta gen. Andersa, osobą spokrewnioną z księciem Regentem Zdzisławem Lubomirskim, członkiem rodziny, która miała w swoich szeregach mężów stanu, artystów, mecenasów sztuki, dowódców wojskowych, filantropów.

Wybuch wojny całkowicie zmienił jego życie, przerwał też starannie zaplanowaną, początkowo odbieraną w domu edukację i zmusił do wieloletniej niepewności, strachu, miesięcy ucieczek. Krytyczny okazał się rok 1944, kiedy gestapo skonfiskowało magazyn leków przeznaczonych dla Armii Krajowej w jego domu i uwięziło mieszkańców. Po 1945 roku nie było lepiej, nowe władze skonfiskowały niemal cały majątek jego rodziców. Szkołę podstawową Stanisław Lubomirski ukończył na tajnych kompletach, edukację kontynuował w gimnazjum i liceum im. Jana III Sobieskiego w Krakowie. Po ukończeniu szkoły średniej próbował podjąć studia na Uniwersytecie Jagiellońskim na historii sztuki, prawie i rusycystyce, ale nigdzie go nie przyjęto z powodu braku miejsc, pomimo zdanych egzaminów. Wreszcie w 1952 roku uzyskał zezwolenie na studiowanie metalurgii na Akademii Górniczo-Hutniczej, z której skorzystał. Studia, pomimo braku zainteresowań przedmiotami ścisłymi, ukończył z tytułem inżyniera. Następnie przez osiemnaście lat pracował w Hucie im. Lenina (dziś Tadeusza Sędzimira) w Krakowie. Doceniany był tylko wówczas, gdy przybyła zagraniczna delegacja. Znał języki obce i świetnie sprawdzał się w roli tłumacza.

Poczucie humoru i hart ducha sprawiły, że przez wiele dziesięcioleci inwigilacji komunistycznej nie poddał się. W gronie przyjaciół posługiwał się wizytówką „Stanisław książę Lubomirski Pierwszy Ślusarz sieci cieplnych Huty im. Lenina”. Po zmianie ustroju i po kolejnych latach zmagań z urzędnikami na różnych szczeblach zdołał odzyskać część rodzinnego majątku, między innymi pałac w Kruszynie. Kuzynka Karolina Lanckorońska, jako ostatnia osoba z tego rodu mieszkająca na terenie Polski, zdecydowała się na przekazanie mu swojego nazwiska, by kontynuował tradycje jej rodziny.

Interesuje się strzelectwem, motoryzacją oraz szeroko pojętą sztuką. Pomimo słusznego wieku i dziesięcioleci trudnych doświadczeń zachował pogodę ducha oraz siły do podejmowania kolejnych wyzwań. Dzięki temu utworzył Fundację, która wspiera, głównie młodych ludzi, ułatwiając im start w dorosłość, aktywnie działa w kilku organizacjach charytatywnych oraz Zjednoczeniu Rodowym Lubomirskich, które promuje ziemię wiśnicką i odbudowę rodzinnego zamku. Należy do Komitetu Honorowego Odnowy Dziecięcego Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie-Prokocimiu, do której weszło wiele znakomitych osobistości.